Robak na penise

„Ryby penisy” na plaży w Kalifornii. Były ich tysiące

Wszędzie, w każdym miejscu w oceanie czyhały gigantyczne, straszne monstra gotowe was pożreć.

robak na penise

Priapulidy, albo inaczej robaki-penisy, to dziwaczne pod względem swojej formy i zachowania zwierzęta, które zachowały się w najbardziej ekstremalnych zakątkach oceanów Ziemi po dziś dzień. Przyciągają uwagę palentologów z tego powodu, że są jednymi z pierwszych przedstawicieli wielokomórkowych zwierząt, które pojawiły się w rezultacie eksplozji kambryjskiej — epoki nagłego rozszerzenia się gatunkowej różnorodności w oceanie pierwotnym na planecie.

Radziecki design pośmiertnie uhonorowany medalem na londyńskim biennale 29 WrzesieńW odróżnieniu od swoich współczesnych potomków, dawne robaki-penisy, jak uważają dziś paleontolodzy, były prawdziwymi drapieżnikami — skrywały się w swoich norkach i chwytały ofiarę za pomocą szeregu wypustek okołogębowych, pokrytych małymi zębami i haczykami.

robak na penise

Można sądzić, że priapulidy rozkwitały w kambrze: dziś paleontolodzy naliczyli około gatunków tych robaków, jednak ich klasyfikacja jest utrudniona ze względu na ich miękką budowę ciała. Young i jego koledzy badali jedną z najbardziej spornych skamielin z okresu końca kambru, omnidens, znalezioną w Chinach. Męska rzecz Brytyjscy paleontolodzy znaleźli odpowiedź na tę zagadkę, badając inną interesującą skamieniałość z okresu kambru — szczątki pambdelurion whittingtoni, odkryte niedawno na Grenlandii.

Współczesne pambdeluriony i ich najbliżsi krewni niesporczaki, najlepiej przystosowane istoty na Ziemi, robak na penise mają szczęk ani zębów, jednak kiedy Young i jego zespół badali pozostałości pambdelurion whittingtoni za robak na penise elektronowego mikroskopu, odkryli, że ich przodkowie mieli budzę się z erekcją skomplikowany i uzębiony pysk.

robak na penise

Może nie złoty pociąg, ale też niczego sobie odkrycie. Według autorów artykułu, pozwala to mówić o istnieniu bezpośredniego związku między przodkami owadów i innych stawonogów z jednej strony i robaków-penisów z drugiej strony.

robak na penise

Pambdelurion whittingtoni, omnidens oraz ich krewniacy, jak uważa Young i jego zespół, nie należały ani do priapulidów, ani wczesnych stawonogów, ale były ich wspólnym przodkiem, po którym odziedziczyły one podobny aparat gębowy. Odkrycie tego faktu, zdaniem naukowców, pomoże nam zrozumieć, jak i dlaczego pojawiły się stawonogi, obecnie najliczniejszy i najlepiej przystosowany typ zwierząt na planecie.

robak na penise

Więcej na ten temat